KRYNICA 2017

Autor tekstu: Laura Malicka

Wreszcie nadszedł czas na historie obozu tenisowego z 2017 roku, no więc nie przedłużając zaczynajmy.

Jak zawsze Pan Krzysiu powiesił ogłoszenie, że robi obóz tenisowy, wszyscy z zeszłego roku się zapisali, (oczywiście ja też) i zapisali się też inni, którzy byli pierwszy raz. Pierwszy dzień obozu był bardzo fajny, bo przyjechaliśmy o 13.00 do Krynicy. Jak wszyscy się rozpakowali (oczywiście byłam z Kasią w pokoju) to poszliśmy na obiad, a potem były gry i zabawy i inne.

Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017

Drugi dzień był nieco ciekawszy, bo przyjechali nowi rekruci (że tak sobie ich nazwę). No i wszyscy się zapoznali (i jeszcze w któryś tam dzień przyjechała Zosia, ale o niej wspomnę później). Dzień czwarty (chyba padało, ale nie do końca pamiętam) był nawet spokojny. Pod koniec tygodnia nowe osoby już wyjeżdżały, ale niektórzy nowi zostali. Jednego dnia (i tak wykazuję się moja pamięć, bo nie pamiętam dnia) mieliśmy, wycieczkę na Górę Parkową, jeździliśmy na saneczkach i pontonach. Innego dnia poszliśmy do centrum i rozdzieliliśmy się na grupy, (ja byłam z Kasią i jeszcze inną Kasią) mieliśmy wrócić o wyznaczonej godzinie. Jeszcze innego razu w centrum (znowu byłam w grupie, ale tylko z Kasią tą z zeszłego roku) mogliśmy chodzić sobie po sklepach, (i kupiłam sobie zapiekankę, ale co jest dziwniejsze to, że nie mówiłam, że chcę salami a mi dali i nie musiałam dopłacać złotówki taka moja historyjka, ale wracając) potem wróciliśmy. Innego dnia, były urodziny Kaji i była balanga (sto lat, sto lat niech żyje, żyje nam, niech żyje nam, a kto Kaja!!!!!) to były najlepsze urodziny wszechczasów, wiecie.

Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017

A innym razem nie spałam w zieloną noc, opowiem wam tą historie, mieliśmy iść spać a ja z Kasią nie śpimy, a tu nagle wchodzą po cichu i pytają się czy ja śpię Kasi, potem zasnęłam i wysmarowali mi włosy i Kasi też.

I wspominając o Zosi miała być u mnie i Kasi w pokoju, ale przeniosła się do Kaji i Kini. I jeszcze graliśmy przez 2 tygodnie w tenisa, był turniej tenisa i inne tenisowe zabawy. I to koniec przewspaniałej historii obozu tenisowego 2017 i życzę wszystkim, którzy tę historie przeczytali miłego dnia.

Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017 Krynica 2017

 

 

Zdjęcie profilowe Adam
No comments yet.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi